„...To jest tak,że kiedy człowiek z różnych powodów zaczyna się zamykać , to potem nie tak łatwo wrócić...” Tomasz Kieres „Jakby jutra nie było”
Dzień dobry w piątek 🥳
Mój weekendu początek to recenzja dla Was.💋 Dzisiaj mam dla piękną chwytającą za ❤ powieść autorstwa Tomasza Kieres „Jakby jutra nie było”
Zdarzyło Wam się kiedyś pod wpływem jakiegoś wspomnienia, przedmiotu,impulsu, emocji postanowić coś co od razu wprowadzacie w czyn? I ta z pozoru nieprzemyślana decyzja zmienia Wasze życie. I tak właśnie było u bohatera Naszej książki, ale po kolei, zacznijmy od początku .
Sebastian jest architektem, dobrze zarabia,nie żyje na jakimś specjalnie wysokim poziomie. Co sprawia, że jest w stanie sporo odłożyć. Pewnego dnia jego żona oznajmia, że chce rozwodu. Mężczyzna przyjmuje to z dziwnym spokojem, co nawet jego samego zaskakuje, jako coś nieuniknionego i nie robiąc problemu Agacie przenosi się do innego mieszkania.
Nie specjalnie może się w nim odnaleźć, w jednym ze swoich pudeł odnajduje otrzymany przed laty wisiorek. To znalezisko sprawia, że Sebastian bierze w pracy zaległy urlop i postanawia spontanicznie wybrać się w podróż bez jakiegokolwiek planu. Zdaje się na los i wyjeżdża do Amsterdamu.
Jak dowiadujemy się z książki początkowo jedynie na kilka dni. W tej podróży wszystko jest na zasadzie „co ma być to będzie.” Meldując w pierwszym napotkanym hotelu natrafia na bardzo miłą recepcjonistkę Anouk. Przez pierwszych kilka dni snuje się bez celu po ulicach miasta, próbując trochę wypocząć i może poukładać myśli...W pewnym momencie po raz kolejny zupełnie przypadkowo spotyka w restauracji dziewczynę poznaną w recepcji. Anouk pod wpływem zwierzeń Sebastiana proponuje mu wspólną przygodę i poszukiwania.
Czego będą wspólnie szukać? Do czego to ich zaprowadzi? Kim w ogóle jest dziewczyna ? Jaką tajemnice za sobą niesie ? Odpowiedz na te i wiele innych pytań odnajdziecie sięgając po tę książkę. Ztego miejsca mogę Wam obiecać, że ta historia Wam wciągnie, zaskoczy i wzruszy nie jeden raz.
Podsumowując
Ksiazka bardzo mi się podoba, porusza serce, jest bardzo głęboka, skłoniła mnie do wielu przemyśleń, refleksji i to niejednokrotnie. Zdarzyło mi się także zgubić przy niej nie jedną łzę wzruszenia. Autor pięknie pisze o uczuciach z perspektywy mężczyzny co też jest bardzo ciekawym doświadczeniem dla czytelnika. Świetny dobór słów i naprawdę wielkie ukłony za wspaniały warsztat,czułam tę książkę całą sobą, jakby współ odczczuwałam emocje bohaterów. Pisarz umiejętnie przygotował mnie jako czytelnika na to co ma nadejść w lekturze a i tak mnie zaskoczył...
Z ogromną przyjemnością polecam Wam tę książkę. To historia z gatunku tych,które zostają w waszych sercach i długo jej nie zapomnicie,co więcej mimo ogromnego gatunku emocjonalnego na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę i bardzo cieszy mnie, że mam w swoich zbiorach właśnie ten tytuł z dedykacją od autora.💕
Nie zaskoczę Was chyba tym co napiszę poniżej 😁
📚📚📚📚📚📚 Ląduje do ulubieńców 🥰
Pamiętajcie jednak, że wszystko co tutaj czytacie to wyłącznie moja osobista opinia, a wy możecie mieć zupełnie odmienną.
Książka częściowo została wysłuchana również przy pomocy aplikacji Bookbeat - Zakup własny
Książkę w wersji audio możecie znaleźć między innymi na #BookBeat oraz #Storytel Możecie ją kupić także tutaj👇
Do czytania książek tego autora, nie trzeba mnie namawiać
OdpowiedzUsuńMam zamiar sięgnąć po nią wkrótce.
Czekam na Twoje wrażenia❤️
UsuńWspaniała recenzja 😍
OdpowiedzUsuńKsiążka w planach ❤️ pozdrawiam ❤️
Dziękuje i także pozdrawiam ❤️
UsuńZaciekawiłaś mnie swoją recenzją Olu. Lubię odkrywać nowe książki i nowych autorów. Pozdrawiam, Ania
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę , serdecznie polecam
UsuńZachęciłaś mnie do przeczytania👍
OdpowiedzUsuńTo mój cały sens prowadzenia tego miejsca :-)
UsuńTyle dobrego czytałam już o tej książce, że Twoja recenzja przypieczętowała decyzję o jej nabyciu i przeczytaniu :)
OdpowiedzUsuńRównież obserwuję :)
Pozdrawiam!
Polecam z przyjemnością
UsuńNie znam twórczości autora.
OdpowiedzUsuńKoniecznie poznaj
UsuńChętnie przeczytam.
OdpowiedzUsuńJuż ten pierwszy cytat coś we mnie poruszył... Przeczytam z pewnością :)
OdpowiedzUsuńTakie komentarze nadają sens pracy włożonej w tworzenie recenzji
UsuńCiekawa propozycja czytelnicza. Będę miała ten tytuł na oku.
OdpowiedzUsuńBardzo polecam :-)
Usuń