„Ludzie już nie żyją ze sobą
jak dawniej, lecz obok siebie.”
Edyta Świętek „Zanim odszedł”
Hejooo!💕
Dzisiaj wpadłam do Was z książką „Zanim odszedł” autorstwa Edyty Świętek.
Główna bohaterka to Karolina Rozwadowska. Kobieta po śmierci męża i stracie dziecka nie potrafi uporać z ogromnym bólem po stracie najbliższych sercu. Jej sposobem aby negatywne emocje znalazły ujście staje się pisanie. Karolina zaczyna swoje myśli i uczucia przelewać na papier. Jest to dla niej forma terapii. Wkrótce okazuje się, że ludzie chcą to czytać. Jej książki cieszą się coraz większym powodzeniem. Wspiera ją przyjaciółka i zarazem managerka Sylwia jej całkowite przeciwieństwo. Przez czysty przypadek Karolina na portalu internetowym poznaje imienniczkę Caro, między kobietami nawiązuje się wyjątkowa i niespotykana relacja. Kobiety łączy zbyt wiele podobieństw. Jest to bardzo intrygujące, zaczynają podejrzewać, że być może są ze sobą w jakiś sposób spokrewnione…
Dwie kobiety, dwie Karoliny, dwie pisarki, podobne jak dwie krople wody, Czy jest możliwe, że łączą je więzy krwi? Jakie tajemnice odkryją przed nami karty powiesci?
Czym jeszcze zaskoczy nas historia Karoliny i Caro?
Kim jest tajemniczy mężczyzna ze zdjęcia?
Wielowątkowość książki przeplatająca się z teraźniejszością momentami sprawiała mi trudność, bo gdy tylko ktoś mnie rozproszył zaraz traciłam wątek. Słuchając jej musiałam cofać czasem nagranie, bo jak tylko na chwilę się rozkojarzyłam miałam wrażenie, że zgubiłam coś istotnego i wątek się nie klei. Autorka jak zawsze porusza ważne życiowe tematy, które skłaniają do przemyśleń. Książka mimo tego dobrze napisana, bohaterom nie sposób odmówić autentyczności i wyrazistości. Ja przeżywałam rozterki, trudności, ból cierpienie czy radość i szczęście razem z bohaterami. Sama historia może toczy się powoli i nie porywa totalnie jak na przykład jakiś „rasowy”kryminał, ale jest ciekawa i w pewien sposób mi bliska, gdyż jak wiecie ja także posiadam pokrewną duszę, mimo iż nie łączą nas żadne więzy krwi. ”Czasem całkiem obce nam osoby, stają się nam bliższe niż mogłoby się nam to wydawać…” Właśnie dlatego ta książka zdobyła moje serce, bo jak wiecie moja przyjaciółka Martusia jest mi tak bliska, niczym siostra z wyboru.❤ Rozumiemy się niemal bez słów. Jedna myśli, druga mówi/robi.
Główna bohaterka to Karolina Rozwadowska. Kobieta po śmierci męża i stracie dziecka nie potrafi uporać z ogromnym bólem po stracie najbliższych sercu. Jej sposobem aby negatywne emocje znalazły ujście staje się pisanie. Karolina zaczyna swoje myśli i uczucia przelewać na papier. Jest to dla niej forma terapii. Wkrótce okazuje się, że ludzie chcą to czytać. Jej książki cieszą się coraz większym powodzeniem. Wspiera ją przyjaciółka i zarazem managerka Sylwia jej całkowite przeciwieństwo. Przez czysty przypadek Karolina na portalu internetowym poznaje imienniczkę Caro, między kobietami nawiązuje się wyjątkowa i niespotykana relacja. Kobiety łączy zbyt wiele podobieństw. Jest to bardzo intrygujące, zaczynają podejrzewać, że być może są ze sobą w jakiś sposób spokrewnione…
Dwie kobiety, dwie Karoliny, dwie pisarki, podobne jak dwie krople wody, Czy jest możliwe, że łączą je więzy krwi? Jakie tajemnice odkryją przed nami karty powiesci?
Czym jeszcze zaskoczy nas historia Karoliny i Caro?
Kim jest tajemniczy mężczyzna ze zdjęcia?
Wielowątkowość książki przeplatająca się z teraźniejszością momentami sprawiała mi trudność, bo gdy tylko ktoś mnie rozproszył zaraz traciłam wątek. Słuchając jej musiałam cofać czasem nagranie, bo jak tylko na chwilę się rozkojarzyłam miałam wrażenie, że zgubiłam coś istotnego i wątek się nie klei. Autorka jak zawsze porusza ważne życiowe tematy, które skłaniają do przemyśleń. Książka mimo tego dobrze napisana, bohaterom nie sposób odmówić autentyczności i wyrazistości. Ja przeżywałam rozterki, trudności, ból cierpienie czy radość i szczęście razem z bohaterami. Sama historia może toczy się powoli i nie porywa totalnie jak na przykład jakiś „rasowy”kryminał, ale jest ciekawa i w pewien sposób mi bliska, gdyż jak wiecie ja także posiadam pokrewną duszę, mimo iż nie łączą nas żadne więzy krwi. ”Czasem całkiem obce nam osoby, stają się nam bliższe niż mogłoby się nam to wydawać…” Właśnie dlatego ta książka zdobyła moje serce, bo jak wiecie moja przyjaciółka Martusia jest mi tak bliska, niczym siostra z wyboru.❤ Rozumiemy się niemal bez słów. Jedna myśli, druga mówi/robi.
Trochę się sprał przez lata i mycie w zmywarce,ale coś tam widać i mimo, że od Naszego poznania we wrześniu minie dokładnie 16 lat,to właśnie doszłyśmy do wniosku, że cytat wciąż jest aktualny po dziś dzień. „Przyjaciel to osoba, która daje Ci totalna swobodę bycia sobą”
Jak wiecie, bo już wspominałam pióro autorki zdecydowanie do mnie trafia. Czas spędzony z tą książką to po prostu czysta przyjemność.
Z każdą kolejną przeczytaną książką pani Edyty coraz bardziej lubię jej twórczość.
Polecam!📚📚📚📚📚📚 Ląduje do ulubieńców😍
Pamiętajcie jednak, że wszystko co tutaj czytacie to wyłącznie moja osobista opinia, a wy możecie mieć zupełnie odmienną.
Książka została wysłuchana przy pomocy aplikacji BookBeat - Zakup własny
Wydawca audiobooka: Lind & Co
Wydawnictwo: Replika
Lektor: Maria Seweryn
W tym miejscu i to chyba już pozostanie naszą nową tradycją przeogromne brawa dla lektora za oddanie emocji, dodanie klimatu i danie historii duszy,to było wysłuchane jak wcześniej wspominałam z największą przyjemnością. ❤
Książkę w wersji audio możecie znaleźć między innymi na #BookBeat #storytel Możecie ją kupić także tutaj 👇
Zachęcam do dzielenia się swoimi wrażeniami po przeczytaniu książki, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w komentarzu. Zaczytanego piątkowego wieczoru ! ❤☺
Z każdą kolejną przeczytaną książką pani Edyty coraz bardziej lubię jej twórczość.
Polecam!📚📚📚📚📚📚 Ląduje do ulubieńców😍
Pamiętajcie jednak, że wszystko co tutaj czytacie to wyłącznie moja osobista opinia, a wy możecie mieć zupełnie odmienną.
Książka została wysłuchana przy pomocy aplikacji BookBeat - Zakup własny
Wydawca audiobooka: Lind & Co
Wydawnictwo: Replika
Lektor: Maria Seweryn
W tym miejscu i to chyba już pozostanie naszą nową tradycją przeogromne brawa dla lektora za oddanie emocji, dodanie klimatu i danie historii duszy,to było wysłuchane jak wcześniej wspominałam z największą przyjemnością. ❤
Książkę w wersji audio możecie znaleźć między innymi na #BookBeat #storytel Możecie ją kupić także tutaj 👇
Zachęcam do dzielenia się swoimi wrażeniami po przeczytaniu książki, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w komentarzu. Zaczytanego piątkowego wieczoru ! ❤☺
By być na bieżąco zaglądajcie na mój fanpage Zaczytana Ola na Facebooku Wpadajcie też na Instagram Zaczytana Ola📚
Super na pewno przeczytam. To jedna z moich ulubionych autorek.
OdpowiedzUsuńPolecam::-) Dziękuje , że jesteś.
UsuńKsiążkę napewno przeczytam, bo również uwielbiam książki Edyty Świętek🤩Piękna sprawa taka przyjaźń ❤️
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuje . Polecam się ❤️
UsuńA mnie jakoś nie zachwyciła, ale recenzja bardzo udana,gratulacje tak pięknej wieloletniej przyjaźni 😘
OdpowiedzUsuńRozumiem to :) Tak jak wspomniałam w recenzji czasem gubiłam się w wyjątkowości. Pozdrawiam i dziękuje za aktywność. :)
UsuńMasz szczęście! po raz kolejny coś czego nie znam i chętnie poznam.😁 16 kawał czasu! To musi być wyjątkowa relacja. ❤ słonecznej soboty A jak nie to chociaż zaczytanej😘
OdpowiedzUsuńAkurat mam deszczową sobotę 😁 Cieszę się , że znów tak trafiłam. Pozdrawiam i dziękuje , że wpadasz
UsuńBardzo ciekawa jestem tej książki, przyjemnie czyta się Twoje wpisy:)
OdpowiedzUsuńDziękuje, to miodek na serce ;- Polecam, sprawdź sama czy Ci przypadnie.
UsuńPo nocach spaćniemożesz, że tak często wtedy wpada coś nowego?:p Przyjemna lektura:)
OdpowiedzUsuńW NOCY mam czas, a wy w nocy jesteście aktywni czytelniczo 😁
UsuńJa nie jestem do niej przekonana, nie to, że mi snie podoba, wręcz przeciwnie, ale po prostu zwyczajnie czuje niedosyt.
OdpowiedzUsuńRozumiem to , pozdrawiam :)
UsuńCiekawa propozycja, muszę zobaczyć gdzie mogę ją dostać.
OdpowiedzUsuńW recenzji masz linki do sklepów , a jeśli kupisz z tego linku dla mnie wpadnie parę groszy prowizji , pozdrawiam :)
UsuńTak, rozumiem, ale wiesz chodziło mi o którąś z aplikacji do czytania, które używam. Mam w domu psa maniaka niszczenia książek :D
UsuńStorytel ma teraz promocje 6 miesięcy po 17 zł z groszami. Ja też więcej słucham niż czytam , czasem tak mi wychodzi jakoś :D
UsuńNie miałam jeszcze okazji poznać twórczości autorki, więc wszystko przede mną.
OdpowiedzUsuńTo życzę przyjemnej ścieżki poznania pióra :)
UsuńChętnie poznam tę książkę, ale w formie papierowej. Nie lubię audiobooków.
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam papierowe książki chętnie po nie sięgam, a nawet kolekcjonuje ulubionych autorów z autografem, ale ostatnio lepiej mi sięgnąć po ebook lub audiobook ze względu na oczy lub możliwości. :)
UsuńCzytałam w pierwszym wydaniu, dokładnie w czerwcu 2015 roku i zrobiła na mnie duże wrażenie.
OdpowiedzUsuń