„Uśmiechaj się nie czekając na szczęście, możesz przejść przez życie nigdy się nie uśmiechnąwszy.” „Niepełni. O miłości wbrew przeciwnościom losu.” Paweł Pollak
Witajcie ponownie💕
Na początku chce ogromnie Wam podziękować za wszystkie życzenia, urodzinowe. 🥰💝😘
Dziś mam Wam do pokazania bardzo ciekawą propozycję autorstwa Pawła Pollaka, który także jeszcze nie gościł w naszych blogowych skromnych progach. Powieść nosi tytuł ,,Niepełni". Ta powieść ma różne opinie – jedni będą ją uwielbiać za prawdziwość i poruszanie trudnych tematów, a inni wręcz przeciwnie uznają za niedorzeczną. Spotkałam się nawet z opinią: „Jeśli jesteś osobą z niepełnosprawnością, lepiej tego nie czytaj...” czy się z tym zgadzam dowiecie się w swoim czasie. O odczuciach i wrażeniach później, tymczasem zaparzcie sobie jakąś pyszną herbatkę i zapraszam na moją recenzję. Opowiem Wam najpierw o czym jest powieść i przybliżę sylwetki bohaterów.
,,Niepełni" to poruszająca opowieść o poszukiwaniu miłości i spełnienia w życiu, która wplata wątki niepełnosprawności, marzeń i codziennych wyzwań. Autor, przedstawia nam historię Edyty i Jacka, dwójki młodych ludzi z różnymi niepełnościami, którzy za wszelką cenę nie chcą łączyć się z innymi osobami z niepełnosprawnością, mimo to nade wszystko pragną doświadczać miłości, akceptacji i zrozumienia.
Wiek Edyty, zmagającej się z konsekwencjami po wypadku, zdaje się być jedynie liczbą, gdyż jej pragnienia i ambicje nie różnią się od tych, które mają jej zdrowi rówieśnicy. Marzy o małżeństwie i macierzyństwie, chociaż w świecie, który często stawia na perfekcję zewnętrzną, może to wydawać się bardzo trudne, a nawet niemożliwe.
Z drugiej strony mamy Jacka, niewidomego od urodzenia, który mimo swojego ograniczenia odnosi sukcesy jako informatyk. Jego poszukiwanie miłości i akceptacji jest równie ważne co zrozumiałe.
Książka nie tylko prezentuje trudności i przeszkody, z jakimi borykają się Edyta i Jacek, ale przede wszystkim ukazuje ich siłę wewnętrzną i determinację. Współczesny świat często sugeruje, że szczęście i spełnienie zależą od zewnętrznych standardów, ale książka "Niepełni" rozbija ten mit, podkreślając, że każdy z nas ma prawo do miłości i bycia kochanym takim, jakim jest.
Czy pragnienie miłości czasem nie staje się desperacją? Czy chęć posiadania rodziny i zwykłego życia, jakie ma teoretycznie każdy sprawny człowiek, może stać się celem ponad wszystko? Jak życie i decyzje bohaterów wpłyną na ich los? Czego się dowiedzą o sobie nawzajem? Jakie tajemnice odkryją?
Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie, słuchając książki. Powieść jest dostępna obecnie tylko w wersji audio.
Powiem Wam Kochani, że ja miałam szczególny odbiór tej książki, ponieważ, jak część z was wie, sama jestem niepełnosprawna i kiedy słuchałam tej historii, wiele razy kiwałam głową na znak, że rozumiem Edytę czy też Jacka, ich cierpienie z powodu samotności czy też strach przed odrzuceniem lub samo odrzucenie.
Wiele razy, kiedy próbowałam kogoś poznać i powiedziałam, że poruszam się na wózku z powodu choroby, kontakt się po prostu urywał. Ci, którzy mnie odwiedzali, albo patrzyli na mnie jak na małpkę w zoo, albo zadawali pytania, czy mogę na przykład normalnie uprawiać seks, czy też ochrona wyrzuciła mnie z bieżni tartanu na stadionie, bo nie wolno wjeżdżać pojazdem kołowym... Oczywiście sprawa została wyjaśniona jak się należy, ale ile to nerwów trzeba się czasami najeść. Zdarzają się sytuację w których człowieka tylko śmiech ogarnia, a czasem właśnie takie, że krew zalewa ze złości i bezsilności.
Zauważyłyśmy z Martusią, że często ludzie mają z nami taki problem, że zastanawiają się jak do nas niepełnosprawnych „podejść” pomóc, czy nie pomóc, a jeśli to jak. Zdarzają się sytuację, że mija nas mama z dzieckiem, które pyta: mamo, a czemu pani jeździ na wózku/chodzi o kulach? A mama zamiast odpowiedzieć: pani jest niepełnosprawna ,lub pani nie może chodzić o własnych siłach, więc porusza się w inny sposób odpowiada -chodź, nie gap się... Martuśka z kolei będąc mamą doświadcza różnych sytuacji i reakcji w związku z tym. A chciałabym zaznaczyć, że my osoby niepełnosprawne tak samo jak wszyscy mamy różne marzenia, pragnienia i staramy się żyć jak każdy sprawny fizycznie z tym ,że na pewne sytuacje musimy znaleźć sobie własny sposób i rozwiązania.
Wracając do naszej książki, według mnie autor świetnie poprowadził tę historię. To książka tego rodzaju, że kiedy wydaje się, że wszystko już wychodzi na prostą i wiesz co będzie dalej, nagle życie mówi bohaterom: „Ejjj, nie możecie mieć za nudno, tutaj wam dokuczę.” Czasami aż strach było słuchać, bo każda decyzja, nawet najmniejsza, niesie za sobą konsekwencje. W tej książce doskonale jest to pokazane.
Podsumowując, lektura tej książki bardzo mnie poruszyła i skłoniła do wielu życiowych refleksji i przemyśleń. Jest to bardzo smutna, ale także niesamowita historia. Zaskoczyła mnie jej prawdziwość ,znalazłabym do których miałabym jakieś zastrzeżenia, ale pamiętajmy, że książka rządzi się swoimi prawami i w książce wszystko może się zdarzyć. 😉 To książka, która długo siedziała mi w głowie i zostawiła mnie w zupełnym szoku.🤯
Możecie uznać, że jako osoba niepełnosprawna, mogę ocenić ją nieobiektywnie, bo mam do niej emocjonalny stosunek, ale książka naprawdę dobrze oddaje sytuację jest rzeczywista ,prawdziwa i nie przesłodzona. Emocje, jakie na mnie wywarła, czasem mną wstrząsały, poruszały te najgłębiej skrywane struny wzruszenia. Niczego bym tej książce nie dodała, ani też nie odjęła. Jest ona piękna w swej istocie, właśnie w takim wydaniu. Nie za wiele Wam chcę zdradzić, bo pragnę, abyście dali się zaskoczyć tak jak ja i ponieśli się tą lekturą. Zapraszam Was serdecznie do odkrycia tej pięknej historii Edyty i Jacka, ich zmagań i walki o normalność, miłość i akceptację. Jedno jest pewne ta książka Was zaskoczy.
Jednym słowem polecam 👌🙂 📚📚📚📚 📚 Świetna pozycja
Pamiętajcie jednak, że wszystko co tutaj czytacie to wyłącznie moja osobista opinia, a wy możecie mieć zupełnie odmienną.
Wydawca audiobooka: Wydawnictwo Lind & Co
Dla mnie była to najgorsza książka jaką czytałam. Na Lubimy czytać jest moja opinia o tej książce.
OdpowiedzUsuńRaczej nie odważę się z nią zmierzyć...
OdpowiedzUsuńRozumiem -)
UsuńCiekaw jestem tej historii. Dam znać co myślę, jak przeczytam
OdpowiedzUsuńKsiążka jest dostępna tylko w wersji audio
UsuńWiem, przeczytałem Twoją recenzję. Mnie to nie przeszkadza :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie czytałam, ale ale nic straconego. :)) Bardzo chętnie nadrobię i posłucham.g
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam, a raczej przesłuchałam dziś w nocy bardzo mi się podoba. Nam sprawnym naświetla pewne wasze trudności z których nie zdawałam sobie sprawy. Ja jestem na tak. 🙂
OdpowiedzUsuń