Cześć! Tu Zaczytana Ola
– miłośniczka książek, kotów i ciepłych historii, które zostają z nami na długo. Na co dzień poruszam się na wózku, ale to właśnie książki dają mi największą swobodę – przenoszą mnie tam, gdzie tylko zapragnę.

Na blogu znajdziesz szczere opinie, książkowe inspiracje, trochę codzienności i ciepła.

Rozgość się. Może znajdziesz tutaj coś, co również odmieni Twoją czytelniczą drogę.


Warto przeczytać

26/02
2026

Recenzja Podopieczna Alicja Sinicka

 ,,Ktoś może powiedzieć: "To tylko słowa, daj spokój. Przemoc fizyczna jest dużo gorsza", a ja mówię: To aż słowa. Nie ignorujmy ich znaczenia, bo w rzeczywistości są niewidzialnymi mieczami". 

 Podopieczna  Alicja Sinicka

 Witajcie w czwartek!🤗

Czwartek, to taki mały piątek. Ja najlepiej lubię relaksować się w towarzystwie dobrej książki. Żeby czas szybciej zleciał Wam do końca tygodnia mam dla Was recenzje świetnej książki. Na tapetę bierzemy powieść „Podopieczna której autorką jest Alicja SinickaKto wie może zachęcę kogoś z was do sięgnięcia po nią w weekend. Są takie thrillery, które czyta się spokojnie, odkłada na chwilę, wraca w dowolnym momencie. I są takie, które wciągają tak mocno, że świat wokół przestaje istnieć. Ta historia zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Ta lektura porywa niemal od pierwszej do ostatniej strony i zdecydowanie daje czytelnikowi do myślenia. Rozsiądźcie się wygodnie kawka w dłoń, a ja z przyjemnością opowiem Wam nieco więcej o tej książce i jej bohaterach.🙂




Główną bohaterką jest Anna Gala z zawodu nauczycielka kochająca pracę z dziećmi, z oddaniem i pasją wykonująca swoją pracę. Prywatnie żona Dawida nauczyciela wychowania fizycznego i mama dwóch córek. Brzmi zwyczajnie? nic bardziej mylnego. To tylko na pozór rodzina jak każda inna.  W rzeczywistości na idealnym obrazku tej rodziny widnieje rysa. Niewidoczna na pierwszy rzut oka, lecz z każdym dniem rozrasta się coraz bardziej zyskujac kolejne mikropęknięcia. 

Ania w wyniku pewnych okoliczności zostaje opiekunką siedmioletniej Kalinki. To córeczka lekarki Aliny Czarneckiej.  Zamożnej i cenionej w niewielkich Pętlicach. Kobieta wychowuje z mężem dwoje dzieci. Ma piękny dom na przedmieściach, nienaganne maniery, zawsze dopracowany makijaż, misterną fryzurę i elegancki strój oraz uporządkowane życie. Wszystko wygląda idealnie. A jednak z każdym dniem Anna zaczyna dostrzegać, że pod tą warstwą perfekcji kryje się coś znacznie mroczniejszego.

I w jej głowie od razu pojawia się pytanie:
Jaką tajemnicę skrywa moja podopieczna?

Pisarka mistrzowsko buduje napięcie emocjonalne. Nie serwuje nam wszystkiego od razu. Odsłania kolejne sekrety powoli, z wyczuciem, sprawiając, że czytelnik zaczyna podejrzewać każdego o różne naprawdę przerażające czyny. 

Ja zaczęłam się zastanawiać czy naprawdę znamy ludzi, którzy z pozoru wydają się tak idealni? Co dzieje się za zamkniętymi drzwiami eleganckich dobrze sytuowanych domów?

Życie Aliny wydaje się doskonałe. Kochający mąż, mądre dzieci, stabilna pozycja zawodowa. Za to Anna zmaga się z trudnymi relacjami w rodzinie. Z każdym dniem dostrzega coraz więcej uwierających ją rzeczy w jej małżeństwie. Coraz mniej będą jej pasować chłodne relacje z córkami, a do tego wszystkiego dochodzi jeszcze cień oskarżeń związanych ze zniknięciem nastolatki Mileny.

Jakie sekrety kryją się za drzwiami domu tytułowej „Podopicznej”Co tak naprawdę stało się z Mileną? Kim jest dla bohaterów dziewczyna? I jakie będą konsekwencje jej zniknięcia? Czy grzebanie w przeszłości nie obudzi demonów, które powinny pozostać uśpione?

Bohaterowie są świetnie skonstruowani można ich zarówno polubić, jak i znienawidzić. I to jest ogromna siła tej powieści. Emocje zmieniają się wraz z kolejnymi rozdziałami. Zaufanie przeplata się z podejrzliwością, współczucie z gniewem.

Szczególnie mocno wybrzmiewa tu temat przemocy psychicznej tej cichej, niewidocznej, często bagatelizowanej zbywanej machnięciem ręki, albo tekstem: najlepiej nie wtrącać się w nie swoje życie. Twórczyni pokazuje, jak łatwo manipulacja, kontrola i chłód emocjonalny mogą zniszczyć człowieka. Czy można krzywdzić kogoś bez krzyku? Nie podnosząc na niego ręki?Czy milczenie bywa równie bolesne jak słowa? To trudny, ale bardzo ważny wątek, który zostaje z czytelnikiem na długo i to właśnie on daje najbardziej do myślenia. Reagować? Czy pozostać biernym obserwatorem?

Styl Alicji pisarki jest lekki, naturalny i niezwykle wciągający. Rozdziały są dynamiczne, napięcie narasta stopniowo, a finał nie jednego z was zaskoczy.


Podsumowanie

Ta książka to thriller psychologiczny, który nie tylko trzyma w napięciu, ale też zmusza do refleksji. To historia o tajemnicach, manipulacji i o tym, jak złudne potrafi być poczucie bezpieczeństwa. Książka, która wciąga, porusza i zostawia z niepokojącymi pytaniami. Książka bardzo mi się spodobała jeśli lubicie niejednoznaczne historie polecam.  

 

Jeśli moja recenzja była dla Was wartościowa i macie ochotę wesprzeć moją twórczość na blogu, możecie symbolicznie postawić mi „ciasteczko” ☕🍪  Każde takie drobne wsparcie pomaga mi tworzyć kolejne recenzje, organizować rozdania i dzielić się z Wami książkowymi emocjami. 

 A teraz dajcie mo znać – czy czytaliście już powieść „Podopieczna”? A może dopiero macie ją w planach? 💬

Trzymajcie się zdowo i przyjemnego dnia dla Was. ♡☺

PS. Wpadajcie na moje sociale, tam znajdziecie mnie częściej. 😉 


Komentarze

  1. Czytałam tę książkę zaraz po premierze i do dziś pamiętam emocje towarzyszące jej lekturze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię książki autorki, ten tytuł jest już w moich planach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Co sądzisz o tej recenzji? Napisz proszę w komentarzu

Copyright © Zaczytana Ola