Recenzja Lato drugich szans Dagmara Zielant-Woś
„Czasem w życiu człowieka przychodzą takie momenty, że właściwa decyzja okazuje się być oczywistością i wystarczy zrobić jeden, jedyny krok, żeby ruszyć naprzód” „Lato drugich szans” Dagmara Zielant-Woś
Witajcie w lutym💙
Dziś mam dla Was powieść, którą napisała Dagmara Zielant-Woś. Przeczytałam ją dzięki Book Tour organowemu przez autorkę. To właśnie udział w tym wydarzeniu zachęcił mnie do sięgnięcia po pierwszą część cyklu: „Zanim zgaśnie iskra”. Jej recenzję znajdziecie w jednym z poprzednich wpisów. Po przeczytaniu książki wręcz czekałam z niecierpliwością na moment,kiedy druga część „Lato drugich szans” trafi w moje rączki. 😉 Chętnie Wam opowiem o tej pięknej pełnej emocji i zwrotów historii, zatem weźcie ulubioną kawkę tudzież inny napój i zapraszam. ☕️
Główna bohaterka Iris, którą mieliśmy okazję odrobinę poznać w poprzedniej części jest kobietą, która przez lata zmagała się z destrukcyjnym wpływem toksycznych osób w swoim życiu. Najpierw kontrolującej wszystko nadmiernie matki, a później przemocowego męża. Decyzja o rozwodzie to dla niej pierwszy krok ku wolności i próba odbudowania siebie z kawałków w jakie zgniotły ją toksyczne relacje.
Scott, jako samotny ojciec dwóch córek, również niesie bagaż trudnych doświadczeń, w tym relację z nieczułą i do cna pozbawioną instyktu macierzyńskiego zaborczą byłą żoną.
Los przed laty skrzyżował drogi tych dwojga, oboje wyszli z tego z niezagojoną w sercu raną spychając w głąb wspomnienia z przeszłości.❤️🩹 Teraz z nadzieją patrzą w przyszłość. Nieoczekiwane spotkanie po latach, naznaczone jest zarówno ciepłymi uczuciami, jak i bolesnymi wspomnieniami. Staje się to dla nich próbą zmierzenia się z przeszłością i rozważenia czy warto dać sobie drugą szansę.
Czy Iris odważy się wreszcie wyjść ze skorupy strachu i podzielić z kimś swoimi traumatycznymi przeżyciami? Czy będzie miała w sobie tyle siły, by przeciwstawić się przemocowemu mężowi i toksycznej matce? Czy tych dwoje stanie ponad bolesną przeszłość i da sobie jeszcze jedną szansę?
Twórczyni przedstawia nam niezwykle emocjonalną i poruszającą historię o odwadze, miłości i konfrontacji z demonami przeszłości. Zgrabnie łącząc przy tym elementy dramatu psychologicznego, powieści obyczajowej oraz romansu, tworząc opowieść, która wciągnęła mnie od pierwszej do ostatniej strony.
Pisarka z precyzją i wyczuciem stworzyła bohaterów, których losy są pełne realizmu i emocjonalnej głębi. Iris i Scott to postacie z krwi i kości, pełne wątpliwości, obaw, głęboko skrywanego bólu i tęsknot. W ich rozmowach zarówno tych między sobą jak i tych wewnętrznych ze sobą, wyczuwa się prawdziwość przeżyć, które mogą być bliskie każdemu z nas,przez co zdecydowanie łatwiej jest ich zrozumieć czy zwyczajnie polubić za autentyczność. Autorka podobnie jak w pierwszej części nie unika trudnych tematów, takich jak przemoc domowa, samotne rodzicielstwo czy konieczność wybaczenia, zarówno innym, jak i sobie.
Autorka zręcznie buduje napięcie, równoważąc trudne momenty bardziej pozytywnymi akcentami, jak na nowo budzące się uczucie między Iris i Scottem.
Na pierwszy rzut oka lekturę można uznać za klasyczny romans, jednak w rzeczywistości jest to historia o czymś znacznie więcej. Kryjacym w sobie głębię emocji, to pozycja, jaka na pewno nie jednego czytelnika poruszy, ja wzruszyłam się czytając ten początkowo wydawałoby niepozorny romans.To opowieść o odbudowie zniszczonego życia, a także odnajdywaniu własnej wartości i trudnej sztuce przebaczania.
Podsumowując
Jest to emocjonująca historia, która pokazuje, że nigdy nie jest za późno, aby zawalczyć o szczęście i miłość. Po przeczytaniu naszly mnie refleksje nad istotą wybaczenia, ale pomyślałam także o tym,że skoro bracia Iris, ani całe otoczenie w jakim funkcjonowała nie zauważyło z jakim dratem mierzy się każdego dnia, to ilu ludzi z jakimi mamy styczność w pracy na czy w rodzinie mierzy się z podobnymi demonami w swojej codzienności nie dając nic po sobie poznać tak, by nie narazić się na gniew oprawców. Pisarka stworzyła powieść, która z pewnością porusza serca czytelników i jak mnie skłania do wielu przemyśleń. Wiecie, to lektura z gatunku tych, która zostanie z nami na długo po zamknięciu ostatniej strony. Jeśli szukasz literatury, która nie tylko bawi, ale i skłania do myślenia, ta powieść jest właśnie dla Ciebie. Bardzo dobrze mi się ją czytało, zakończenie mocno mnie zaskoczyło.
Polecam, a książkę odkładam na półkę ulubieńców 📚📚📚📚📚📚🩵
Pamiętajcie jednak, że wszystko co tutaj czytacie to wyłącznie moja osobista opinia, a wy możecie mieć zupełnie odmienną.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Książkę możecie znaleźć między innymi na #taniaksążka.pl oraz #Legimi Możecie ją kupić także tutaj👇
Jak
zawsze będzie mi
oczywiście bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w komentarzu. Dajcie znać czy ciekawi Was ta historia. Lubicie takie początkowo niepozorne historie,które kryją w sobie głębię emocji? Pozdrawiam Was życząc uśmiechu oraz udanego wieczoru.
❤☺
Świetna jest ta książka.
OdpowiedzUsuńMi też się bardzo podobała :-)
UsuńBardzo poruszająca tematyka.
OdpowiedzUsuńZgadzam się :-)
UsuńOk widzę mam co nadrabiać 😉 Zachęcająca
OdpowiedzUsuńCieszę się , że wróciłaś , myślałam o Tobie :-)
Usuń