Cześć! Tu Zaczytana Ola
– miłośniczka książek, kotów i ciepłych historii, które zostają z nami na długo. Na co dzień poruszam się na wózku, ale to właśnie książki dają mi największą swobodę – przenoszą mnie tam, gdzie tylko zapragnę.

Na blogu znajdziesz szczere opinie, książkowe inspiracje, trochę codzienności i ciepła.

Rozgość się. Może znajdziesz tutaj coś, co również odmieni Twoją czytelniczą drogę.


Warto przeczytać

Recenzja „W cztery strony szczęścia” Agnieszka Krawczyk

Może nie ma w niej happy endu, bo to rzecz o rozstaniu, ale taka jest właśnie prawda o życiu — nie zawsze jest usłane różami. „W cztery strony szczęścia” Agnieszka Krawczyk Wydawnictwo Literackie …

Recenzja książki „Pamiętnik z zapomnianego dworu” – Izabela M. Krasińska

Czasami musi się wydarzyć wiele złego, żebyśmy potrafili dostrzec i docenić to, co dobre. Są książki, które czyta się z z…