2026
Recenzja książki „Pamiętnik z zapomnianego dworu” – Izabela M. Krasińska
,Czasami musi się wydarzyć wiele złego, żebyśmy potrafili dostrzec i docenić to, co dobre..
Izabela M. Krasińska ,, Pamiętnik z zapomnianego dworu"
Witajcie kochani , dziekuje ,że jesteście❤️
Dziś przed Wami kłade recenzje książki ,,Pamiętnik z zapomnianego dworu , recenzja pisana sercem i z wielkim szacynkiem więc z wielką przyjemnością zaoraszam Cie do jej przeczytania. Zostaw także komentarz po jej przeczytaniu a jesli masz ochotę postaw mi kawkę.
Są książki, które czyta się z zainteresowaniem, a po zamknięciu odkłada na półkę i szybko o nich zapomina. Są też takie, które zostają w sercu na długo. „Pamiętnik z zapomnianego dworu” Izabeli M. Krasińskiej zdecydowanie należy do tej drugiej grupy.
Poznajemy Mirę – 35-letnią kobietę, która mieszka z mamą i babcią. Jej życie nie jest usłane różami. W pracy doświadcza mobbingu ze strony szefowej, a nad kobietami w jej rodzinie od pokoleń zdaje się ciążyć tajemnicze fatum. Kiedy udaje jej się wyprosić kilka dni urlopu, nie przypuszcza jeszcze, że ten wyjazd odmieni wszystko.
Na prośbę babci zatrzymuje się w niewielkiej wiejskiej bibliotece, by odebrać rodzinne pamiątki. Wśród nich znajduje się pamiętnik Elizy Wolskiej – dawnej dziedziczki dworu – oraz stare fotografie, które cudem przetrwały próbę czasu. Początkowo Mira nie przywiązuje do nich większej wagi, jednak wszystko zmienia się, gdy poznaje Alberta – bibliotekarza, pasjonata lokalnej historii i człowieka, który potrafi dostrzegać piękno tam, gdzie inni go nie widzą.
To właśnie dzięki niemu Mira zaczyna inaczej patrzeć na świat, odkrywać własną wartość i czerpać radość z drobnych rzeczy. Równolegle poznajemy historię Elizy, której losy zapisane na kartach pamiętnika stopniowo odsłaniają rodzinne sekrety, skrywane przez wiele lat. Przeszłość i teraźniejszość splatają się tutaj w niezwykle poruszającą opowieść o miłości, stracie, rodzinnych więzach, odwadze i przebaczeniu.
Muszę przyznać, że są książki, przy których czuję się jak emocjonalna kukła. Niby bohaterowie przeżywają dramaty, niby dzieje się wiele, a jednak nie potrafię wejść w tę historię i przeżywać jej razem z nimi. Tutaj było dokładnie odwrotnie.
Bohaterów polubiłam niemal od pierwszych stron. Razem z nimi przeżywałam każdą porażkę i każdy promyk nadziei. Były momenty, gdy miałam łzy w oczach. Były chwile, kiedy denerwowałam się razem z Mirą. Byłam również zawiedziona i smutna razem z Albertem. Autorka sprawiła, że nie byłam jedynie obserwatorem wydarzeń – stałam się ich częścią.
Ogromnym atutem tej powieści jest klimat. Tajemniczy pamiętnik, rodzinne sekrety, historia ukryta pomiędzy pożółkłymi fotografiami i pięknie przedstawiona lokalna społeczność tworzą opowieść, od której trudno się oderwać. To jedna z tych książek, które przypominają, że przeszłość ma ogromny wpływ na teraźniejszość, a czasem odpowiedzi na najważniejsze pytania znajdują się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy.
Podsumowując
„Pamiętnik z zapomnianego dworu” to prawdziwy ładunek emocji. To historia, która wzrusza, porusza, skłania do refleksji i pokazuje, że miłość nie zawsze wyraża się słowami. Czasami najwięcej mówią czyny.
Tę książkę polecam całym sercem. Jeśli szukacie historii, która wywoła emocje, pozwoli Wam zaprzyjaźnić się z bohaterami i sprawi, że przez chwilę zapomnicie o otaczającym świecie, koniecznie po nią sięgnijcie.
Na koniec chciałabym serdecznie podziękować Wydawnictwu Lucky za możliwość poznania tej pięknej historii. A Tobie, Izabelo, dziękuję za to, że jesteś. Za Twoją wrażliwość, za emocje, które wkładasz w każdą opowieść, i za to, że możemy rozmawiać nie tylko o książkach. Uwielbiam Twoją twórczość. Każde zdanie, które wychodzi spod Twojego pióra, ma w sobie niezwykłą moc i trafia prosto do serca czytelnika.
wspópraca reklamowa #BARTER
⭐ Ocena: 10/10



Twoja recenzja jest niezwykle poruszająca i napisana z wielką wrażliwością. Po takim opisie aż chce się sięgnąć po tę książkę i razem z bohaterami odkrywać tajemnice z przeszłości. Widać, że ta historia naprawdę głęboko Cię dotknęła, a to najlepsza rekomendacja dla każdego czytelnika.
OdpowiedzUsuńTak Aguś to prada książka bardzo mnie poruszyła , odkopała dawno zakurzone uczucia. Dziękuje za Twoje słowa.
UsuńSuper Olu , zawsze ciekawie napiszesz recenzję ❤️😉🤗 pozdrawiam 🙂
OdpowiedzUsuńRecenzja mnie zaciekawiła i skusiła do sięgnięcia po książkę
OdpowiedzUsuń