Hela Anna Samborska
,,Gdzieś z tyłu z gęstwiny, odezwał się śpiew ptaka. Może to skowronek był, albo słowik, a może kos, albo wilga. Nie znam się na ptactwie. A może to nawet jakiś człowiek gwizdał,bo normalną melodię w tym słyszałam, co chwytała za serce. Gdzieś z …