czerwca 16, 2022

Anna Kańtoch ,,Wiosna zaginionych"

 Traumatyczne niewyjaśnione sprawy sprzed lat zawsze kładą się cieniem na naszym życiu i choć pozornie już je zaakceptowaliśmy zawsze będziemy dążyć do ich rozwikłania, wyjaśnienia.

,,Nadzieja potrafi zrobić z nas idiotów, ale jeszcze większych idiotów robi z nas czasem strach." Anna Kańtoch ,,Wiosna zaginionych" 

 Dzień dobry🙂

Ostatnio było magicznie, sielsko, lekko i przyjemnie, więc dzisiaj dla odmiany witam Was  porządnym kryminałem. 😉Jest to pierwsza część książki, której bohaterką jest Krystyna Lesińska.

Już na wstępie mogę Wam powiedzieć, że nie jest to typowy kryminał, myślę, że śmiało mogę określić go mianem niesztampowego. 

Moim zdaniem jedynym z ważnych rzeczy, którą trzeba zaznaczyć jest wielotorowość narracji. Dokładniej trzytorowość. Występuje dwóch narratorów w pierwszej osobie, z czego jeden z nich to główna bohaterka, drugiego nie zdradzę, by nie psuć Wam przyjemności czytania, niekiedy zastępuje ich narrator trzecioosobowy. 

Jednym się to spodoba innym niekoniecznie. Nie znajdziecie tu wartkiej akcji, mnóstwa wulgaryzmów,krwi czy makabrycznych opisów ani za każdym rogiem trupa. To kryminał z gatunku tych, gdzie ważna jest psychologia postaci, jak w powieściach  Agathy Christie. Już sam początek książki zaintryguje czytelnika na tyle, by od razu nie rzucić książki w kąt, tylko dlatego, że nie jest fanem kryminałów.

Poznajemy Krysie, emerytowaną policjantkę z nadmiarem czasu wolnego. Wiecie jak jest, praca, to systematyczność i regularność. Wyjście do pracy lub praca zdalna, to dobry powód, by wstać rano z łóżka zrobić i zjeść śniadanie czy umyć zęby. Możemy sobie ponarzekać na współpracowników czy ciągłą potrzebę urlopu. Kto z nas nie kocha urlopów? 

Jednak po dłuższym czasie wolnym szukamy sobie zajęcia i zaczynamy tęsknić za pracą. Ta cała emerytura to jakiś żart, przereklamowana. Nie dość, że kasy jak na lekarstwo(a nawet nie 😜) to jeszcze trzeba coś ze sobą zrobić. Krysia wciąż żądna wrażeń wplątuje się w całkiem niezłą aferę, a przy okazji dosięga ją, wciąż goniący cień sprzed lat.

Jest tajemnica, zbrodnia, podejrzani, policjanci i historia, która z biegiem czasu coraz bardziej się rozjaśnia.
To wszystko składniki na świetny kryminał. Chwilami gubiłam się w wielowątkowości, tym co jest teraźniejszością, a co wspomnieniem, w ilości Jacków przez co musiałam cofać się, by przetrawić, zrozumieć. Jednak mimo to, jestem zachwycona całokształtem. 😍

Choć zakończenie mnie nie satysfakcjonuje, to dialogi, przemyślenia bohaterów, ich dobre i złe strony oraz to jak autorka książki prowadzi opowieść, trzymając czytelnika w napięciu i niepewności od pierwszego zdania, aż do ostatniego wypowiedzianego przez autorkę w posłowie sprawia,że całość jest warta przeczytania. Podsumowując polecam i zachęcam przekonajcie się sami czy podoba Wam się ta historia.

Już sam fakt, że książkę czyta genialna w swoim fachu Ewa Kasprzyk sprawił, że pomyślałam: ,,Teraz dla odmiany coś kryminalnego. Ooo! kolejna z Ewą Kasprzyk. To już dobrze wróży!" 🥰

Poniżej znajdziecie fragment książki w wykonaniu tej świetnej aktorki❤


Książkę możecie znaleźć w wersji audio m.in w aplikacjach #Storytel a także #BookBeat.  

Wrzucam tu też link z możliwością zakupu książki👇

Zachęcam o dzielenia się swoimi wrażeniami po przeczytaniu książki, będzie mi bardzo miło  jeśli zostawisz po sobie ślad w komentarzu.Trzymajcie się i do następnego razu!☺

PS. W niedalekiej przyszłości wpadnę z recenzją kolejnego tomu cyklu Krystyna Lesińska pt ,,Lato utraconych" czekajcie cierpliwie. 😉

By być na bieżąco zaglądajcie na mój fanpage Zaczytana Ola na Facebooku  Wpadajcie też na Instagram Zaczytana Ola📚

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co sądzisz o tej recenzji? Napisz proszę w komentarzu

Copyright © ❤️Zaczytana Ola📚 , Blogger