Cześć! Tu Zaczytana Ola
– miłośniczka książek, kotów i ciepłych historii, które zostają z nami na długo. Na co dzień poruszam się na wózku, ale to właśnie książki dają mi największą swobodę – przenoszą mnie tam, gdzie tylko zapragnę.

Na blogu znajdziesz szczere opinie, książkowe inspiracje, trochę codzienności i ciepła.

Rozgość się. Może znajdziesz tutaj coś, co również odmieni Twoją czytelniczą drogę.


Warto przeczytać

Booktur Tajemnica bibliotekarki - podsumowwanie

Okładka książki Tajemnica bibliotekarki Wioletty Piaseckiej
Book Tour Zaczytanej Oli

„Tajemnica bibliotekarki”

Wioletta Piasecka

Book Tour zakończony

Witaj na podstronie poświęconej Book Tourowi książki „Tajemnica bibliotekarki” Wioletty Piaseckiej. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje o czytelniczej podróży książki, zdjęcia uczestniczek oraz ich opinie po lekturze.

Autorka: Wioletta Piasecka

Tytuł: Tajemnica bibliotekarki

Status: Book Tour zakończony

Organizatorka: Zaczytana Ola

Liczba uczestniczek: 6

Hashtag: #czytamzzaczytanaola

Opinie i uczestniczki Book Touru

Tutaj znajdziesz przesłane opinie i zdjęcia, a także nazwiska osób, które uczestniczyły w Book Tourze, ale nie przesłały opinii do publikacji.

Opinia 1 z 4

Izabela Niemczyk

22/52 „Tajemnica bibliotekarki” – W. Piasecka
@wioletta_piasecka_autorka @skarpawarszawska

Tytułową tajemnicę poznajemy praktycznie od razu, a potem, jako wtajemniczony widz, śledzimy bieg wydarzeń. Wciągnęło mnie to tak bardzo, że gdyby nie chore dzieci w domu i potrzeba snu, przeczytałabym tę powieść w mgnieniu oka. 😉

„…przegrywa nie ten, kto padł, ale ten, kto nie chciał powstać”.

Dagmara Brewka sięgnęła dna. Patologiczna rodzina, ojciec przemocowiec, alkohol lejący się strumieniami… Dziewczyna ucieka, ale niestety trafia do jeszcze większego „bagna”. Przechodzi przez piekło uzależnień i kryzys bezdomności, jednak los postanawia o nią zawalczyć i stawia na jej drodze cudownych ludzi. 😍

Nie czytałam pierwszej części – „Sekretu bibliotekarki” – dlatego poznaję Dagmarę jako trzeźwą alkoholiczkę pracującą w bibliotece i uwielbianą przez mieszkańców Fromborka.

Dziewczyna próbuje ułożyć sobie życie u boku ukochanego mężczyzny, gdy przeszłość niespodziewanie się o nią upomina. Kiedy otrzymuje list z DPS-u, w którym przebywa jej matka, wspomnienia wracają. Dagmara załamuje się, zdając sobie sprawę z trudnej sytuacji, w jakiej się znalazła.

Jakby tego było mało, po mieście zaczynają krążyć plotki, że chłopak ją zdradza…

Czy Dagmara się złamie i sięgnie po alkohol? Czy jej życie w końcu ułoży się tak, jak to sobie wymarzyła? Jaką tajemnicę skrywa i czy w końcu ją wyjawi?

Dowiedzcie się sami. 🤭 Zacznijcie jednak od części pierwszej – wtedy łatwiej zrozumiecie kilka wątków powiązanych z tą historią.

Książka wciąga, wzrusza, ale również denerwuje. 😉 Czasami miałam nerwy na Dagmarę, że tak bardzo w siebie wątpi. Znajdziecie tutaj również mnóstwo podnoszących na duchu rad.

„Nie rozpamiętujmy tego, co straciliśmy, co nieosiągalne, skupmy się na tym, co tu i teraz, i zbudujmy przyszłość”.

Jest to przede wszystkim historia o miłości, niesamowicie trudnej walce z nałogiem i demonami przeszłości oraz o drugiej szansie.

Polecam – 8/10 ⭐️

Książka przeczytana w ramach booktouru u @zaczytana_olaa – dziękuję za możliwość udziału.

Opinia 2 z 4

Maziajka

W tamtym tygodniu przyszła do mnie paczuszka z booktourową książką. Tym razem padło na „Tajemnicę bibliotekarki” Wioletty Piaseckiej (@wioletta_piasecka_autorka).

Powiem Wam szczerze, że zgłosiłam się do tego BT bez większego przekonania. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z powieściami autorki. Nie wiem dlaczego, ale Wiola zawsze kojarzyła mi się ze stylem, który nie do końca jest skierowany do pokolenia 25+, dlatego też nigdy po jej książki nie sięgałam.

Bałam się ich. Myślałam, że nie będę w stanie ich zrozumieć. Że nie jestem jeszcze dostatecznie dojrzałą osobą, pomimo swoich 32 lat. No dobrze, na razie 31, ale w czerwcu się to zmieni.

I wiecie co? Zaskoczyłam się.

Ta książka zmiotła mnie emocjonalnie. Została napisana przepięknym językiem i w taki sposób, aby dotrzeć do każdego. Naprawdę do każdego. Jest przepełniona refleksjami, skłania do rozmyślań na temat tego, co tu i teraz. Próbuje nami potrząsnąć. Pokazuje, że każde dno ma swój koniec, od którego w pewnym momencie możemy się odbić, aby poszybować ku górze.

Głównym wątkiem powieści jest historia Dagmary – kobiety, którą poznajemy w momencie jej walki o lepsze jutro. Kobiety, której trudne dzieciństwo oraz nałóg doprowadziły zarówno do fizycznej, jak i psychicznej destrukcji. Kobiety, która pragnie zawalczyć o siebie, jednocześnie bojąc się, że nie ma prawa do tej walki.

Książkę po prostu pochłonęłam w dwa dni. Ten rollercoaster emocjonalny, który miotał Dagmarą, doprowadził do tego, że zaczęłam trochę inaczej myśleć o życiu. Moje problemy, które do tej pory uważałam za ogromne, w jednej chwili przestały mieć znaczenie.

Autorka prowadzi czytelnika drogą pełną zawahań, bólu, cierpienia, beznadziejności, braku pewności oraz niedomówień. Wprowadza nas w życie bohaterów, którzy pragną zamknąć przeszłość za pancernymi drzwiami i na fundamentach swoich doświadczeń budować przyszłość. Lepszą, pewniejszą i spokojniejszą. Opartą na wierze, miłości i zaufaniu – ale nie tylko do drugiego człowieka. Przede wszystkim do samego siebie.

„Tajemnica bibliotekarki” jest również historią o relacjach rodzinnych, które potrafią odcisnąć piętno na psychice i zniszczyć nas od środka. O strachu, który towarzyszy nam zawsze wtedy, kiedy musimy przyznać się przed samym sobą do porażki. O odwadze, która jest z nami w momentach, kiedy myślimy, że nie jesteśmy w stanie dalej walczyć.

Jest to powieść, w której wszyscy bohaterowie odgrywają kluczową rolę w procesie poznawania prawdy o nas samych. Każdy z nich jest symbolem naszych słabości. Pokazuje, jak łatwo zatracić się w świecie, w którym ktoś już dawno przestał traktować nas jak człowieka.

Autorka pokazała również proces powolnego zanikania w ludziach empatii. Tylko nieliczni potrafią wyciągnąć rękę, nie oczekując niczego w zamian.

Zakochałam się w piórze Wioletty. Już wiem, że nie będzie to ostatnia jej książka, po którą sięgnę.

Z tego wszystkiego dopiero w momencie, kiedy nadałam paczkę dalej, zorientowałam się, że nie zrobiłam zdjęcia z książką. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

Pomimo iż przede mną ogromny stos hańby, jestem ciekawa, jaką kolejną powieść Wioletty byście mi polecili.

@zaczytana_olaa, dziękuję za możliwość udziału w BT.

Opinia 3 z 4

96/2026 i 97/2026

Aby móc przeczytać „Tajemnicę bibliotekarki”, musiałam sięgnąć po tom pierwszy – „Sekret bibliotekarki”. Oba tomy mnie powaliły. Oto recenzja dylogii Wioletty Piaseckiej, która łączy w sobie emocjonalny realizm z nadzieją na nowy początek.

Czy człowiek, który dotknął samego dna, ma prawo marzyć o szczęściu? I czy serce, które zostało głęboko zranione, potrafi jeszcze zaufać?

Wioletta Piasecka w swoich powieściach „Sekret bibliotekarki” oraz „Tajemnica bibliotekarki” zabiera nas w niezwykle poruszającą podróż śladami Dagmary i Michała – dwójki poturbowanych przez los ludzi, którzy próbują posklejać swoje życie na nowo.

Walka o godność i nowe życie

Główną bohaterką obu tomów jest Dagmara, trzydziestoletnia kobieta, której przeszłość kryje mroczne i bolesne sekrety. Dagmara to nie jest kryształowa postać z bajki; to kobieta, która wygrała najtrudniejszą bitwę – walkę z nałogiem alkoholowym i bezdomnością.

Autorka w niezwykle sugestywny, ale pozbawiony taniego moralizatorstwa sposób pokazuje proces wychodzenia z cienia uzależnienia.

To przede wszystkim opowieść o:

– odzyskiwaniu szacunku do samej siebie. Dagmara musi nauczyć się patrzeć w lustro bez wstydu i uwierzyć, że jej wartość nie definiuje moment, w którym upadła, ale siła, z jaką wstała;

– poszukiwaniu własnego miejsca. Praca w bibliotece staje się dla niej azylem, symbolem stabilizacji i upragnionego celu w życiu.

Autorka świetnie punktuje, jak trudno jest osobie z łatką „byłej alkoholiczki” wkupić się z powrotem w łaski nieufnego społeczeństwa.

Dwie poranione dusze

Na drodze Dagmary staje Michał – młody wdowiec i policjant. Mogłoby się wydawać, że stróż prawa i była bezdomna to dwa różne światy. Michał nosi jednak w sobie własny ciężar. To mężczyzna głęboko zraniony i zdradzony w przeszłości, który wokół swojego serca zbudował wysoki mur.

Czy była bezdomna alkoholiczka i zraniony policjant mają szansę na miłość?

To pytanie rezonuje przez obie części dylogii. Piasecka nie daje tu prostych, hollywoodzkich odpowiedzi. Relacja Dagmary i Michała rozwija się powoli, budowana jest na fundamencie nieufności, którą krok po kroku zastępuje rodzące się zrozumienie.

Opinia 4 z 4

Ilona Michalska

Cieszę się, że autorka napisała drugą część powieści. Historia Dagmary Brewki bardzo mnie wciągnęła. To, co przeszła, jest okropne i trudne do wyobrażenia, a jednak czasami ludzie sami do tego doprowadzają. Bardzo jej kibicowałam, aby wygrała tę walkę.

W drugiej części Dagmara wiedzie już zupełnie inne życie, jednak przeszłość ponownie ją dogania. Czy sobie z tym poradzi? Jakie niespodzianki szykuje dla niej los?

Autorka porusza bardzo ważny temat – tym razem pokazuje życie trzeźwego alkoholika. Przedstawia, z czym taka osoba się zmaga i jak sobie z tym radzi. Przekonuje również, że można wyjść z nałogu i że zawsze znajdzie się ktoś, kto wyciągnie pomocną dłoń. Najpierw jednak trzeba chcieć pomóc samemu sobie.

Zachęcam do przeczytania tej powieści.

Udział w Book Tourze

Magdalena Laskowska

Uczestniczka wzięła udział w Book Tourze, ale nie przesłała opinii do publikacji.

Udział w Book Tourze

Angelika Skonieczka

Uczestniczka wzięła udział w Book Tourze, ale nie przesłała opinii do publikacji.

Dziękuję wszystkim uczestniczkom za udział w Book Tourze.
Każda opinia, zdjęcie oraz sam udział tworzą wyjątkową historię tej książkowej podróży.
Wróć do wszystkich Book Tourów →

Komentarze

  1. Ja również dziękuję. Bardzo mi się podobała, chociaż nie czytałam pierwszej części 🤭 bez problemu 'weszłam' w historię.
    Chętnie wezmę udział w kolejnych booktourach 😉

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje , że jesteś , zostaw proszę komentarz. Twoja opinia ma dla mnie wielkie znaczenie.